Petsitter - bardzo pieski zawód

Petsitter – zawód, o którym do tej pory słyszało niewielu. Czasem tylko na filmach, głównie amerykańskich, główny bohater/bohaterka wyprowadza na spacer kilka psów jednocześnie żeby dorobić. Robi to w wielkim pośpiechu i bez przesadnego przejmowania się czymkolwiek. Jak to wygląda naprawdę? Jak zostać prawdziwym petsitterem?


Usługi opieki nad zwierzętami stają się coraz bardziej popularne ponieważ to my mamy coraz mniej czasu. Zostajemy dłużej w pracy, częściej wyjeżdżamy. Mimo wszystko kochamy zwierzęta i chcemy zapewnić im jak najlepszą opiekę podczas naszej nieobecności. 


Istnieją liczne hotele dla psów ale możemy również skorzystać z usług ludzi, którzy na wyłączność zaopiekują się naszymi zwierzętami. Wydaje mi się, że jest to lepsze rozwiązanie.  

W skład usług petsitterskich między innymi wchodzą:

  • Wizyty u zwierząt kilka razy dziennie lub opieka całodobowa w domu właściciela lub u petsittera,
  • Spacery,
  • Szkolenie psów,
  • Porady behawioralne, 
  • Wizyty u weterynarza i podawanie przepisanych wcześniej leków,
  • Czasem można też skorzystać z usług groomerskich
Oferta jest szeroka i wszystko zależy od tego, czego tak naprawdę oczekujemy od osoby, która będzie zajmować się naszym zwierzakiem. Oprócz spacerów może także obejmować przykładowo sprzątanie mieszkania właściciela. Opiekę nad zwierzęciem można dokumentować i przesyłać na bieżąco do właściciela żeby nie musiał się martwić.

Dobry petsitter powinien być wyszkolony i posiadać potwierdzoną certyfikatami wiedzę. O dobrym kontakcie ze zwierzętami i odpowiedzialności chyba już wspominać nie muszę. Kurs na opiekuna zwierząt jest drogi. Cała edukacja może kosztować nawet ponad 4000 zł. Jeśli ktoś się na to decyduje, naprawdę musi być zdeterminowany aby pracować w tym zawodzie. Do tego dochodzą również kursy dodatkowe, związane na przykład z nauką psich zachowań czy tresurą. 
Opiekun powinien wiedzieć co robić w nagłych przypadkach - pogryzieniach, zachorowaniach.

Jest też wiele innych wyrzeczeń. Opiekun musi wykonywać swoją pracę z pasją i radością. Inaczej nic z tego nie wyjdzie i szybko pojawi się zniechęcenie. Potrzebny jest też czas i mało zobowiązań – najwięcej pracy jest w święta i wakacje. Większość ludzi chce spędzić ten okres z rodziną. 
Mówi się, że zwierzęta wyczuwają dobrych ludzi. Myślę, że to prawda. Psa czy kota trzeba oswoić i oddać mu cząstkę siebie.

Przez ostatnich kilka miesięcy przyglądam się bardzo intensywnie różnym sposobom zarabiania pieniędzy i ten, o którym dzisiaj piszę bardzo mi się podoba. Mógłby być to mój wymarzony zawód jeśli tylko byłabym w stanie poświęcić się mu w 100%. Niestety to jeszcze nie ten czas. Teraz mogę tylko pisać i to też często z doskoku. 

Przeglądając różne strony w Internecie przekonałam się, że opieka nad zwierzętami może być super sposobem na życie i jest to potwierdzone. Jestem pod ogromnym wrażeniem poczynań Pani Darii Godlewskiej. Dzięki tej stronie tak naprawdę dowiedziałam się, że w Polsce istnieje już taki zawód jak petsitter i ma się bardzo dobrze. Pani Daria jest po prostu niedoścignionym wzorem do naśladowania nie tylko dla mnie. 

W moich poszukiwaniach trafiłam również na inne strony. Do zapoznania się z tematem polecę tylko jedną, która również oferuje kursy i bardzo dużo ciekawych artykułów - COAPE



Czy petsitter to taki „pieski” zawód? Nie wiem… Wydaję mi się, że tak ale ja mam trochę inne oczekiwania od życia niż reszta ludzi. Myślę, że mógłby być to kierunek, w którym mogłabym się śmiało rozwijać. Może na wszystko przyjdzie czas i miejsce. Teraz jeszcze nie. Na pewno nuda w takiej pracy nie grozi a radość zwierzaków jest bezcenna.

Komentarze

  1. Kochana świetna sprawa! :) Kocham zwierzęta - aktualnie mam dwie adoptowane kotki :) Jeśli chodzi o zawód petsittera - to na pewno w Polsce nie jest jeszcze tak rozwinięty, jak np. w USA, ale wcale to nie oznacza, że się nie rozwinie! :)
    Ja sama zajęłam się swoją pasją - pracuję jako life coach i wspieram Kobiety w realizacji w zgodzie z pasjami i marzeniami (a nie jest to jakoś bardzo popularny zawód w Polsce). Wierzę głęboko, że przy determinacji, pokorze i otwartej głowie - można zbudować sobie zawód w zgodzie ze sobą! :) Pozdrawiam Cię serdecznie i mocno trzymam kciuki! Jeśli chcesz pogadać na temat Twoich planów - odezwij się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja marzę bardziej o zawodzie copywritera ale czemu by tego nie połączyć? Przecież to wolny zawód :) Mam tylko problem z czasem - za dużo zobowiązań.

      Usuń
  2. Fajna sprawa z takim zawodem. Ktoś kto lubi zwierzęta, napewno dobrze się spisze w takiej roli.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja znajoma zajmuje się psami też ale w aspekcie urody, studio psiej urody prowadzi, też się wlicza w to? W Amerykaniskich filmach można spotkaci taką osobę zazwyczaj psy robią co chcą a taki ktoś ciągnięty jest przez psy jak chcą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie taki jest stereotyp petsittera - totalny chaos i wszystko z doskoku :) Zawód groomera też fajny. Może być dodatkiem do kompleksowej usługi.

      Usuń

Prześlij komentarz