Zmiany, zmiany - kilka słów o początku stycznia

Ucieszyłam się bardzo z tego, że mamy już nowy miesiąc i nowy rok. Po ostatnich ciężkich 2 miesiącach po prostu dobrze mieć jakikolwiek początek. Wciąż jeszcze wychodzę z traumy ostatnich wydarzeń.
Styczeń zaczął się optymistycznie. Postanowiłam, że będę jeszcze bardziej zawzięta i nie będę tak łatwo się poddawać, że przyciągnę wreszcie pieniądze i trochę szczęścia - kolejność przypadkowa :). 
Na pewno za jakiś czas pojawi się tutaj wpis o ciekawym zagadnieniu jakim jest prawo przyciągania i kilka słów o projekcie/projektach, w których będę brała udział. 

Kilka dni temu rozpoczęłam współpracę z polską firmą, produkującą kosmetyki organiczne - Organic Life . Jest to dla mnie szansa do pogrzebania w marketingu internetowym i poćwiczenia moich umiejętności sprzedażowych, o których wszyscy zawsze mówią mi, że są marne. No i zobaczymy teraz co z tego wyjdzie? Może coś dobrego. Może to faktycznie działa. A jeśli nie to będzie okazja do napisania artykułu o podobnych strukturach. Nigdy nie sądziłam, że zajmę się czymś takim. Mówią o tym MLM a mi podoba się określenie dochód pasywny.

Pewnie to wszystko dzieje się też dlatego, że muszę zająć czymś myśli. Muszę się czymś zająć, nauczyć się czegoś nowego. Jak dotąd nie znalazłam nowej pracy a w obecnej siedzę już prawie 10 lat bez podwyżki. Kiedy o nią poprosiłam, to wiecie co z tego wyszło prawda? 
Może nabiorę więcej odwagi i przede wszystkim pewności siebie. A produkt nie jest zły. Gdyby mój portfel był zasobniejszy to sama bym kupiła kilka rzeczy. 

Moja walka o podwyżkę będzie trwała jeszcze kilka miesięcy pewnie a jeśli nic z tego nie wyjdzie chciałabym wreszcie takich totalnych zmian. 

Wciąż nie wiem co będzie dalej z moją rodziną, z mamą i bratem. Na horyzoncie same szpitale. Staram się to od siebie odganiać i myśleć pozytywnie żeby mieć siłę do działania. Nie zawsze mi wychodzi. Mam nadzieję, że ze wszystkim dam radę.

Pamiętając jeszcze świąteczne ognisko - jeden z najlepszych wspomnień w ostatnim czasie - wstawiam tutaj zdjęcie z ogniem ;). Teraz jak nigdy dotąd muszę mieć w sobie ognień, powera i pozytywne nastawienie.

Komentarze