Nowy początek

Wreszcie udało mi się przenieść na jakiś sensowny serwis blogowy. Jest ostatni dzień czerwca a ja siedzę i przenoszę ręcznie notki z poprzedniego bloga. Ale jest dobrze, bo podoba mi się tutaj i zostaję :).
Kiedy wróciłam do blogowania, nie sądziłam, że mnie to tak bardzo wciągnie i że będę musiała nauczyć się tylu rzeczy. Dawno, dawno temu uczyłam się archaicznego Html-a i tworzyłam bardzo proste strony internetowe. Teraz przy pisaniu bloga we wszystkim się gubię ale i tak sprawia mi to bardzo dużo radości i po prostu frajdy.
To całe dłubanie, linkowanie, tworzenie grafik sprawia, że nie myślę tak często o problemach, które gdzieś tam jednak są. Nawet ktoś, kto pisze o optymizmie i pozytywnym nastawieniu nie może być cały czas uśmiechnięty i cieszyć się jak "głupi do sera". Od problemów nie można uciekać i udawać, że ich nie ma.
Dawniej w takiej sytuacji siedziałabym i zamartwiała się, narzekała, marudziła i biadoliła. Załamałabym ręce i czekała na jakiś cud. Teraz szukam rozwiązania i jestem dobrej myśli. Jest dzięki temu więcej siły we mnie i na pewno mniej siwych włosów.
Przez to całe marudzenie i ciągłe "doły" uciekło ode mnie sporo osób. Ale teraz poznaje osoby przed którymi niczego nie udaje i są to naprawdę wartościowe relacje. Każda sytuacja ma swoje plusy i minusy więc lepiej skupiać się na tych plusach i iść przed siebie. Człowiek jest naprawdę silną istotą.
Idę zrobić sobie drinka i włączyć jakiś fajny film. W końcu jest piątek, czas relaksu i odpoczynku a przede mną cały wolny weekend. Jest dobrze!

Komentarze

  1. Bloguję od 11 lat - w tym momencie testuję czwartą platformę i nigdy nie przenosiłam wpisów - każdy blog to nowy początek :)
    Optymizm to nie ciągłe cieszenie się, ale znajdowanie pozytywów nawet w złych sytuacjach. Smęcenie i marudzenie bardzo męczy - i raczej nie jest objawem szczerości, ale może być uważane jako użalanie się nad sobą i zmuszanie innych do pocieszania... dlatego nie jest lubiane ;)

    http://przystanek-klodzko.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niedawno z blogspota przeniosłam się na wordpressa. Jestem bardzo zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam blogowe niemowlę, więc przeprowadzka ewentualna za dłuższy czas.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dopiero w lutym zaczęłam blogowanie, na razie jestem zadowolona z wordpressa, więc chyba tu trochę pobędę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja od początku na Wordpressie i chwalę sobie :) z drugiej strony - nie znam blogspota...

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza